Na rynku nieruchomości największy potencjał często nie tkwi w projektach „bezpiecznych”, lecz w tych, które budzą emocje. To cenna wskazówka, jeśli szukasz mieszkania inwestycyjnego. W 2026 roku przewagę mogą dawać adresy rozpoznawalne, świetnie położone i wyraźnie inne od otoczenia. Takie budynki nie znikają w tle. Zapadają w pamięć, a właśnie zapamiętywalność coraz częściej przekłada się na stawki najmu, tempo sprzedaży i długoterminową wartość. W Poznaniu jednym z najmocniej dyskutowanych przykładów jest Kapitanat Garbary.
Spis treści
Dlaczego kontrowersja potrafi pracować na zysk?
W segmencie premium działa prosty mechanizm: to, co charakterystyczne, łatwiej przyciąga uwagę i dłużej utrzymuje zainteresowanie rynku. Najemca z wyższego segmentu nie płaci wyłącznie za metraż. Płaci również za adres, widok, standard i wrażenie, jakie robi sam budynek. Jeśli inwestycja wyróżnia się na tle miasta, zyskuje przewagę już na etapie pierwszego kontaktu z ofertą, zanim dojdzie do oglądania mieszkania.
Dlatego kontrowersyjny wygląd budynku nie musi oznaczać ryzyka. Często staje się mocnym argumentem sprzedażowym. Mieszkania w obiektach, o których się mówi, potrafią szybciej znaleźć nabywców lub najemców, bo oferują coś, czego nie da się łatwo skopiować. Dobrze zaprojektowana odmienność działa jak filtr: odstrasza przypadkowych klientów, ale przyciąga tych, którzy są gotowi zapłacić więcej za wyjątkowość. Nieprzypadkowo inwestycja Kapitanat Garbary przyciąga uwagę osób, które chcą kupić nieruchomość nie tylko „na już”, ale też z myślą o przyszłym wzroście wartości.
“Cieszymy się z zainteresowania inwestycją, z której jesteśmy dumni. Wiem, że pojawiło się ostatnio wiele nieprzychylnych komentarzy, zapewne dlatego, że realizujemy bardzo charakterystyczny projekt w historycznym centrum Poznania, a łączenie zabytkowej tkanki z nowoczesną formą zawsze budzi kontrowersje. Gotów jestem przystąpić do dyskusji, jeśli pojawią się poważne argumenty. Z emocjonalnie nacechowanymi uproszczeniami trudno polemizować, ale właśnie one pokazują, że budynek nie jest obojętny. A w segmencie premium obojętność jest znacznie większym ryzykiem niż kontrowersja” – mówi Mirosław Borowicz, prezes Proxin.
Kapitanat Garbary nie próbuje podobać się wszystkim
I właśnie to jest jego siłą. Projekt Kapitanat Garbary w Poznaniu łączy śmiałą, nowoczesną bryłę z zabytkowym kapitanatem, który stanowi część całej inwestycji. Powstaje budynek z charakterystycznym nawisem, górującym nad historyczną tkanką, a jednocześnie wpisanym w ścisłe centrum miasta. Taka architektura budzi dyskusję, ale jednocześnie tworzy rozpoznawalność, której większości nowych inwestycji zwyczajnie brakuje.
W materiałach projektu widać wyraźnie, że nie jest to adres dla każdego. I właśnie dlatego może przyciągać najbardziej wymagających klientów. Dla jednych będzie odważny, dla innych stanie się nową ikoną Poznania, budynkiem, któremu robi się zdjęcia i którego nie da się pomylić z żadnym innym. W świecie nieruchomości premium taka rozpoznawalność nie jest dodatkiem, lecz realnym aktywem.
Co tutaj realnie zwiększa potencjał zwrotu?
Największa wartość tej inwestycji nie kończy się na samej bryle. O przewadze decyduje również to, jak będzie się tu mieszkało i jak łatwo będzie ten adres wynająć lub odsprzedać. Liczy się nie tylko efekt „wow”, ale też codzienna funkcjonalność, która utrzymuje wysoką ocenę nieruchomości także po pierwszym zachwycie.
Lokalizacja: ścisłe centrum Poznania, kilka minut spaceru do Starego Rynku, blisko terenów nadwarciańskich i Cytadeli, czyli model miasta 15-minutowego w praktyce.
Widoki: wyższe kondygnacje przewyższają okoliczną zabudowę, dzięki czemu otwierają panoramę miasta od Warty po Stary Rynek i Cytadelę.
Standard premium: trzy ostatnie piętra otrzymają podwyższony standard i wyższe sufity, co mocno wpływa na odbiór przestrzeni i komfort użytkowania.
Komfort codzienny: panoramiczne okna, przestronne tarasy, reprezentacyjny hall z recepcją, trzy poziomy hali garażowej, boksy rowerowe.
Unikalność oferty: połączenie nowoczesności z zabytkiem trafia do osób, które cenią architekturę i chcą mieszkać w miejscu z tożsamością.
To zestaw cech, który dobrze odpowiada zarówno na potrzeby prywatnego właściciela, jak i inwestora nastawionego na mocniejszy produkt najmu lub późniejszej odsprzedaży. Im mniej porównywalnych adresów w okolicy, tym większa szansa na utrzymanie przewagi.
Znaczenie dewelopera w tej klasie inwestycji
Przy zakupie premium liczy się nie tylko projekt, ale też partner, który stoi za jego realizacją. Za Kapitanatem odpowiada poznański deweloper Proxin, który konsekwentnie buduje markę opartą na jakości, prestiżu lokalizacji i wysokim standardzie obsługi. To ważne, bo w inwestycjach z historycznym kontekstem łatwo o obietnice bez pokrycia. Tutaj widać konkretne działania, a nie wyłącznie efektowną narrację marketingową.
Proxin nie ogranicza się do postawienia nowej części budynku. Przywraca też do życia zabytkowy Kapitanat i podjął działania, by odbudować mur uszkodzony podczas wcześniejszych prac rozbiórkowych. Dla kupującego to istotny sygnał. Taki deweloper nie traktuje miejsca wyłącznie jako działki pod projekt, lecz jako fragment miasta, o który warto zadbać. W segmencie premium właśnie ta wiarygodność często decyduje, czy inwestycja zyskuje status pożądanego adresu.
“Wybudowaliśmy ponad 1000 apartamentów. Nauczyliśmy się, że budynek z wyraźnym charakterem i niepowtarzalną lokalizacją przez lata zachowuje wartość lepiej niż poprawna, lecz anonimowa zabudowa. Kapitanat Garbary ma oba te elementy — i dlatego traktuję go jako jeden z najsilniejszych produktów inwestycyjnych, jakie zrealizowaliśmy” – podkreśla Borowicz.
Rok 2026 to moment dla tych, którzy chcą kupić wcześniej niż reszta
Najlepsze inwestycje rzadko są dostępne długo. Gdy rynek oswoi się z odważną architekturą, zwykle zaczyna wyceniać ją wyżej niż na początku. Właśnie dlatego 2026 może być ostatnim realnym momentem na zakup w tej lokalizacji przed całkowitym wyprzedaniem oferty albo przed wejściem na poziom cen trudniejszy do zaakceptowania.
Jeśli szukasz mieszkania, które ma pracować na prestiż, wygodę i potencjał zysku jednocześnie, Kapitanat Garbary trudno uznać za przypadkowy wybór. To propozycja dla osób, które rozumieją, że najbardziej charakterystyczne adresy często najlepiej bronią swojej wartości i najszybciej przyciągają klientów gotowych zapłacić więcej.
Warto przeczytać
- Nowe mieszkania w sercu Poznania, czyli Kapitanat Garbary – komfort i prestiż w jednym miejscu
- Torba papierowa jako ambasador marki: jak wykorzystać opakowanie do budowania…
- Strategia sprzedaży i zakupu w segmencie luksusowym – przewodnik dla właścicieli i kupujących
- Czy najem prywatny oznacza prowadzenie działalności gospodarczej?
AUTOR ARTYKUŁU

Marek Wojnarowski
Redaktor naczelny
Posiadam bogate doświadczenie w dziennikarstwie ekonomicznym i biznesowym, specjalizując się w analizie trendów gospodarczych i finansowych. Kieruję się zasadą, że dobra informacja powinna być zarówno rzetelna, jak i przystępna.










